Close

Szaszłyki na Walentynki

Zbliża się wieczór, Walentynki, dziecko wyjechało, zapowiada się romantycznie… ☺

Co tu zrobić do jedzenia? Pewnie będzie jakiś film, siedzenie na kanapie, więc tradycyjne dania na talerzach raczej odpadają. Trzeba mi czegoś… Wiem, zrobię szaszłyki!

Niedawno kupiłam fajne, drewniane patyczki do szaszłyków. Czas je wykorzystać.

Mięso myję i kroję w grubą kostkę, wrzucam do miski. Dodaję:

  • 2 łyżki oleju rzepakowego i przyprawy:
  • sól, pieprz,
  • czerwoną paprykę ostrą i słodką,
  • curry,
  • suszony czosnek,
  • zioła prowansalskie,
  • oregano.

Mieszam to wszystko i wstawiam kurczaka do lodówki, niech się przegryza.

W tym czasie myję i kroję warzywa, wszystko w takie kostki ok 2 x 2 cm:

  • 2 małe czerwone papryki
  • 1 żółta paprykę
  • 1 białą cebulę
  • 1 czerwoną cebulę
  • Cukinię
  • Pieczarki. Nie kroję, tylko myję. Będą w całości – wybrałam takie najmniejsze.

Na blachę kładę papier do pieczenia i zaczynam nadziewać na patyczki warzywa na przemian z mięsem, tak po 3-4 kawałki kurczaka na patyk przeplatane różnymi warzywami. Dobieram różnie, ot tak, żeby mi kolorystycznie grało.

W połowie, czyli jak pierwsza blacha się zapełni, warto włączyć piekarnik na 200 stopni (pieczenie góra, dół), żeby się nagrzał.

Wyszły pełne dwie blachy. Wrzucam to do piekarnika na 30 minut. Zapach przyciąga głodnego mężczyznę…

Treści zamieszczane na stronie internetowej www.koliberdietetyka.pl mają na celu edukację i dostarczanie informacji. Nie można traktować ich jako odpowiednika profesjonalnej porady lekarskiej, diagnostyki czy leczenia. Każdy problem zdrowotny należy konsultować z lekarzem. Koliberdietetyka.pl stara się przekazywać rzetelną i wartościową wiedzę, jednakże nie bierze odpowiedzialności za sposób wykorzystywania informacji zawartych na stronie.