Close

Dlaczego ludzie pragną jadłospisów?

Załóżmy, że nigdy nie byłeś u dietetyka. Jak sobie wyobrażasz taką wizytę?

Zapewne możliwe są różne scenariusze, ale jednego możesz być pewien. Dostaniesz jadłospis.

W poprzednim artykule pisałam o tym, dlaczego tak trudno jest realizować jadłospis. Omówiliśmy sobie szereg czynników, które wpływają na to, że trzymanie się ściśle jadłospisu nie zależy wyłącznie od „silnej woli”. To nieprawda, że ludzie nie realizują zaleceń dietetyka, bo są leniwi albo niewystarczająco zmotywowani. Jeśli przyjrzymy się historii naszych Pacjentów, to okaże się, że to jest któraś z rzędu, kolejna próba odchudzania się, a nasz Pacjent próbował już „wszystkiego”. To nie jest brak motywacji. Ten Pacjent jest silnie zmotywowany, bo inaczej nie trafiłby do gabinetu kolejnego specjalisty.

Dlaczego poprzednie próby zakończyły się niepowodzeniem? Nie wiemy, nie znamy naszego Pacjenta. Jedno, co na pewno warto ustalić na początku, to czy stosował wcześniej jakieś jadłospisy i czy osoby, które je sporządzały, uwzględniały wszystkie przeszkody, o których mówiliśmy w poprzednim artykule.

Specjalista psychodietetyki rzadko stosuje jadłospis. W swojej praktyce pracuję z Pacjentem, który pragnie powrócić do zdrowia i zmniejszyć swoją masę ciała poprzez oddziaływania psychologiczne, wspierające proces zmiany nawyków żywieniowych i stylu życia. Jadłospis jest jednym z wielu narzędzi, które wykorzystuję. Jeśli osoba jest zdrowa, mogę opracować dla niej przykładowy jadłospis, ponieważ posiadam takie uprawnienia. Jeśli osoba, która do mnie trafi ma zdiagnozowane konkretne schorzenie, przygotuję jadłospis we współpracy z dietetykiem klinicznym. Taki jadłospis, z propozycjami kilku dań na poszczególne posiłki, będzie stanowił wzór dla Pacjenta, ponieważ naszym celem nie jest jedzenie zgodnie z jadłospisem, lecz nauczenie człowieka, jak samodzielnie ma komponować i przygotowywać posiłki ze zdrowych produktów, przez resztę życia.

Specjalizację z psychodietetyki robią zarówno psychologowie, jak i absolwenci dietetyki i innych kierunków związanych z żywieniem człowieka, dlatego zawsze warto dopytać, jakie dokładnie wykształcenie posiada osoba, która przedstawia się jako „psychodietetyk”.

Psycholog, specjalista psychodietetyki sam nie układa jadłospisów, ale w swoim gabinecie najczęściej spotka się z oczekiwaniem, że tak właśnie będzie. Dlaczego?

Dlaczego ludzie pragną jadłospisów?

Psychodietetyka jest nową dziedziną wiedzy. Wielu ludzi nie do końca rozumie, czym w ogóle jest. Ktoś usłyszał to słowo w telewizji, ktoś inny dostał ulotkę lub przeczytał gdzieś o tym i pomyślał: „O, coś dla mnie!”, czując przypływ nadziei na to, że wreszcie się uda. „Skoro to jest nowa, rozwijająca się dziedzina, to zapewne odkryto jakieś nowe, cudowne sposoby na takie ciężkie przypadki, jak mój”.

Myślenie magiczne, całkowicie naturalne u dzieci, pokutuje niestety u wielu osób dorosłych.

Ludzie pragną cudownych lekarstw, które niczym za sprawą czarodziejskiej różdżki sprawią, że nagle ich życie się odmieni. Ktoś inny (psychodietetyk) sprawi, że nagle będą mieli więcej czasu, pieniędzy, a kilogramy gromadzone latami, znikną bez trudu i na zawsze.

Dostaną jadłospis, który nareszcie okaże się skuteczny.

Myślenie to związane jest z przekonaniem, że istnieje jeden idealny sposób odżywiania się, cudowna dieta, która zapewni nam zdrowie i długowieczność.

Tymczasem odpowiedź nie jest prosta, bowiem dietetyka jest dziedziną wiedzy, w której co rusz pojawiają się nowe badania mówiące o tym, że to, co przez lata uważano za zdrowe, jest przyczyną wielu chorób, a stanowiska ważnych instytucji, mające stać na straży rzetelności tej wiedzy i dawać ludziom zalecenia żywieniowe, ciągle się zmieniają. Jak się w tym połapać?

Ludzie pragną jadłospisów, ponieważ ufają, że specjalista posiadł tajną wiedzę, która mówi o tym, co dany Pacjent ma jeść, a czego nie. W ten sposób czynią z niego guru, którego należy traktować jak wyrocznię i któremu z własnej woli „poddają się” po to, by ten ich „uleczył”. Jednocześnie czynią go odpowiedzialnym za swój sukces, ale również, a nawet przede wszystkim, za porażkę.

Przerzucenie odpowiedzialności na zewnątrz daje poczucie bezpieczeństwa, bo w razie porażki mamy gotowego winnego i nasze poczucie własnej wartości nie ucierpi.

Ludzie w gruncie rzeczy chcą być motywowani zewnętrznie, ponieważ to zwalnia ich z konieczności myślenia. Mają nadzieję na to, że ktoś pomyśli za nich, da im „przepis na zdrowie”, a oni go „tylko” będą realizować i sprawa będzie załatwiona.

Liczą na to, że nie będą musieli uczyć się nowych rzeczy. Ktoś inny, kto się na tym zna, zajmie się ich zdrowiem. Delegują na zewnątrz to zadanie, bo „nie mają czasu”. Nie mają też do siebie zaufania. Nie wierzą, że sami są w stanie komponować posiłki, gotować, robić zakupy. Boją się, że nie potrafią, albo są o tym przekonani. Dlaczego? Ponieważ to wymaga wysiłku, a już mówiliśmy o tym, że nasze mózgi nie lubią się męczyć. Brak wiary we własne siły rodzi konieczność poszukania eksperta, który już tę wiedzę posiadł i który powie nam, co mamy robić.

Tymczasem odpowiedzialność za nasze zdrowie jest w naszych rękach, a każdy z nas jest ekspertem od siebie samego. Specjalista zna narzędzia, jest ekspertem od metody, ale to Pacjent ma swoje jedyne, niepowtarzalne życie w swoich rękach i to na nim spoczywa odpowiedzialność za to, co wkłada do ust, jak pracuje i jak spędza czas wolny.

Niektórzy ludzie mają tak silną potrzebę kontroli, że nie wyobrażają sobie pracy nad zmianą nawyków bez jadłospisu, tak jak nie wyobrażają sobie życia bez kalendarza. To osoby, które zapewnią nas na wstępie, że jak dostaną jadłospis, to będą się go trzymały w stu procentach. Takim osobom należy go dać, ponieważ to wzmocni ich przekonanie o tym, że pracują nad sobą. Ludzie ci maja potrzebę posiadania konkretu, mierzalności celów i kontrolowania postępów pracy, oceny parametrów organizmu takimi narzędziami, jak analizatory składu ciała. Wszystko to będzie wzmacniało naszego Pacjenta i służyło mu dopóty, dopóki będzie miał siłę tak ściśle się kontrolować. Część z nich odpuści, ale musimy być czujni, bo nadmiernie rozwinięta potrzeba kontroli może być symptomem zaburzeń odżywiania. Warto wówczas skonsultować Pacjenta z lekarzem psychiatrą.

Niemniej większość ludzi oczekuje „konkretu”, kiedy płaci za wizytę i przykładowy jadłospis może być takim konkretem.

Warto również zaproponować jadłospis osobom, które lubią angażować się w ściśle określone działania, ponieważ wykonywanie zadań sprawia im przyjemność. Osoba, która będzie traktowała jadłospis, jako świetną zabawę i z chęcią eksperymentowała z nowymi smakami, może potrzebować tego narzędzia do podtrzymywania motywacji. To pozwoli jej zaangażować się w proces zmiany nawyków i będzie nagradzające.

Należy jednak pamiętać, że naszym celem nie jest nauczenia Pacjenta realizowania jadłospisu, lecz trwała zmiana nawyków. To zakłada, że nasz Pacjent ma się usamodzielnić i odpowiedzialnie funkcjonować przez resztę życia.

Literatura:

Duhigg, Ch. (2014): Siła nawyku, Dom Wydawniczy PWN.

Holmes, T., Rahe, R. (1967): The Social Readjustment Rating Scale, J. Psychosom Res. 11 (2): 213-8.

Januszewicz, A. (2015): materiały szkoleniowe Instytutu Psychodietetyki (niepublikowane).

Łuszczyńska, A. (2004): Zmiana zachowań zdrowotnych. Dlaczego dobre chęci nie wystarczą?, Gdańsk: GWP.

Łuszczyńska, A., Sobczyk, A., Abraham, C. (2007): Planning to reduce weight: Implementation intentions intervention helps to reduce body weight among overweight or obese women by prompting action planning. Health Psychology, 26, s. 507-512.

Łuszczyńska, A. (2007): Interwencje psychologiczne. Nadwaga i otyłość, Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.

Prochaska J. O., Norcross, J.C. (2006): Systemy psychoterapeutyczne. Analiza transteoretyczna, Instytut Psychologii Zdrowia.

Wieczorkowska- Wierzbińska, G. (2011): Psychologiczne ograniczenia, Warszawa: Wydawnictwo Naukowe Wydziału Zarządzania UW.

Wansink, B. (2010): Beztroskie jedzenie. Dlaczego jemy więcej niżbyśmy chcieli, MIND.

 

Treści zamieszczane na stronie internetowej www.koliberdietetyka.pl mają na celu edukację i dostarczanie informacji. Nie można traktować ich jako odpowiednika profesjonalnej porady lekarskiej, diagnostyki czy leczenia. Każdy problem zdrowotny należy konsultować z lekarzem. Koliberdietetyka.pl stara się przekazywać rzetelną i wartościową wiedzę, jednakże nie bierze odpowiedzialności za sposób wykorzystywania informacji zawartych na stronie.

ZAMÓW NEWSLETTER

Zgadzam się na wysyłkę newslettera (możesz anulować subskrypcję)

FreshMail.pl
 

FreshMail.pl