Close

Fitlekcja 5. Co to są węglowodany? Scenariusz lekcji w szkole podstawowej

Nauczycielu, po przerwie wracamy do FitLekcji na temat zdrowego odżywiania. Miło mi przedstawić kolejny scenariusz.

Omówiliśmy już białka i tłuszcze. Czas na trzecią ogromną grupę związków, które są potrzebne do życia i powinny codziennie znaleźć się na naszych talerzach.

Czy węglowodany mają coś wspólnego z czarnym węglem? Czy to znaczy, że można nimi palić w piecu? A może raczej z białym cukrem? Dlaczego cukier jest niezdrowy i co to jest tajemniczy indeks glikemiczny? O tym dowiecie się z dzisiejszej lekcji.

CELE:

  • Ciąg dalszy wprowadzenia w tematykę składników odżywczych pozyskiwanych z pożywieniem.
  • Omówienie węglowodanów: budowy, podziału, funkcji w organizmie oraz źródeł występowania.
  • Przybliżenie mechanizmu pozyskiwania energii, niebezpieczeństw związanych z jej nadmierną podażą i niewłaściwymi źródłami.


MATERIAŁY:

  • Prezentacja – slajdy,
  • Komputer z dostępem do Internetu, głośniki i rzutnik,
  • Gazetki reklamowe z produktami z supermarketów spożywczych, min. Po 1 sztuce na każde dziecko,
  • Kartka białego papieru A4 dla każdego ucznia,
  • Klej i nożyczki,
  • Świeczka,
  • Zimne ognie,
  • Zapałki.

 


PRZYGOTOWANIE DO ZAJĘĆ:

Na kilka dni przed lekcją należy poprosić uczniów, by przynieśli po 1-3 darmowych gazetek reklamowych hiper i supermarketów spożywczych.


Przed lekcją warto się upewnić, że wszystkie dzieci mają gazetki z produktami. Jeśli ktoś zapomniał, to niech podzielą się z nim koleżanki i koledzy, którzy mają po więcej niż jednej gazetce. Jeśli zostały jakieś gazetki z poprzednich lekcji, to warto je wykorzystać. Ważne, aby wszystkie dzieci miały materiały. Świeczka, zimne ognie i zapałki, pozostają w rękach nauczyciela.

PRZEBIEG ZAJĘĆ:

  1. Co to są węglowodany?

Słowo WĘGLOWODANY wskazuje na to, że mają coś wspólnego z węglem i wodą. Jest w tym sporo prawdy, ale…czy chodzi o taki czarny węgiel, którym babcia paliła w piecu?

Węglowodany, to grupa związków chemicznych, których inna nazwa brzmi CUKRY. Jeszcze inna CUKROWCE albo SACHARYDY.

Co czarny węgiel ma wspólnego z białym cukrem? Czy węgiel + woda = cukier? Jak to jest możliwe?

Źródło: opracowanie własne

A teraz serio

Węgiel to nie tylko czarne bryłki zwęglonego drewna, które górnicy wydobywają spod ziemi. Węgiel to pierwiastek chemiczny, czyli malutka cząstka, atom. Pamiętacie, że ten pierwiastek wchodził również w skład białek i tłuszczy? Tak, z węgla zbudowane jest prawie wszystko na naszej planecie, Ziemi.

Węglowodany, to są związki chemiczne, które oprócz cząsteczek węgla mają w sobie dwa inne pierwiastki: wodór i tlen. Nazywamy je węglowodanami, ponieważ stosunek wodoru do tlenu jest taki sam jak w wodzie i wynosi 2:1.

Pamiętacie, jakie są cztery najważniejsze pierwiastki chemiczne?

Pamiętacie, że cząsteczki tłuszczu były zbudowane z tych samych pierwiastków, czyli węgla, wodoru i tlenu? Tak! Ale tłuszcze i węglowodany różnią się ilością i sposobem połączenia ze sobą poszczególnych „klocków”.

Podobnie jak tłuszcze i białka, węglowodany dzielą się na proste i złożone. To najpopularniejszy podział wszystkich związków.

Cząsteczki tłuszczów miały różne skomplikowane nazwy, ale zazwyczaj wspólną końcówkę –OL. Nazwy cząsteczek cukrów mają najczęściej końcówkę –OZA.

Najbardziej znany cukier prosty to GLUKOZA. Jest podstawowym paliwem dla naszego mózgu. Warto poznać też inne –OZY. Na przykład FRUKTOZA, to cukier występujący w owocach a SACHAROZA, to popularny, biały cukier z cukierniczki.

W zależności od tego ile jest atomów („klocków”) węgla w cząsteczce, cukry proste tworzą:

  • Triozy,
  • Tetrozy,
  • Pentozy,
  • Heksozy itd…

Źródło: Opracowanie własne z wykorzystaniem grafik z domeny publicznej https://pl.wikipedia.org/wiki/W%C4%99glowodany

Czyli sama nazwa wskazuje na to, ile atomów węgla jest w cząsteczce cukru.

Cukry proste to inaczej MONOSACHARYDY a złożone to POLISACHARYDY. Cukry złożone, które mają kilka w sobie kilka cząsteczek cukrów prostych to OLIGOSACHARYDY.

Przedrostek MONO- oznacza jedno, pojedynczy,

OLIGO- znaczy kilka

a POLI- wiele.

Czy każdy cukier jest słodki?

Nie każdy!

Węglowodany, cukrowce, to ogromna rodzina związków, w której skład wchodzi nie tylko to, co rozumiemy jako słodycze, ale również ziarna zbóż, skrobia w ziemniakach a nawet coś tak zupełnie niejadalnego jak celuloza… z której robi się papier.

  1. Do czego potrzebne są nam węglowodany?

Wróćmy na chwilę do tego węgla, którym można palić w piecu.

Spalanie węgla w kominku daje ciepło, energię.

WĘGLOWODANY to dla naszego organizmu podstawowe źródło energii. To paliwo, którym palimy w naszych wewnętrznych „piecykach”, w każdej komórce naszego ciała. Ten „piecyki” nazywają się MITOCHONDRIA i to właśnie tam, cukier, który jemy z pożywieniem, zamienia się w energię potrzebną do biegania, uczenia się i zabawy.

Ale chwileczkę, nie tak prędko…

Zanim to, co zjemy stanie się energią, potrzebną do życia, musi zajść wiele skomplikowanych procesów w organizmie.

Przede wszystkim węglowodany zjadane z pożywieniem muszą zostać STRAWIONE.

To znaczy, że muszą zostać pocięte na drobne kawałeczki przez ENZYMY. Pamiętacie je? Tak, to białka.

 

 

 

 

 

A teraz zrobimy eksperyment.

Nauczyciel zapala świeczkę i pałeczkę „zimnego ognia”.

Spójrzcie na te dwa płomienie. Przyjrzyjcie się im. Widzicie różnicę, prawda?

Świeca zapala się powoli i płonie równym, spokojnym płomieniem.

„Zimny ogień” rozbłyska natychmiast, pali się bardzo intensywnie, iskry pryskają na wszystkie strony…

Zanim doczytacie ten tekst laseczka zimnego ognia prawdopodobnie już się wypali. Świeczka będzie płonąć jeszcze bardzo długo, nawet po tym, jak zadzwoni dzwonek.

Na tym właśnie polega różnica między węglowodanami prostymi i złożonymi.

Cukry proste są jak „zimny ogień”. Dają nam błyskawiczny i bardzo silny zastrzyk energii. Ale tej energii starcza na bardzo krótko. Ogień z węglowodanów prostych błyskawicznie się wypala.

Węglowodany są jak spokojny, długotrwały płomień, który ogrzewa nasze ciała i pozwala funkcjonować przez wiele godzin po posiłku.

Innym źródłem energii dla naszego organizmu są tłuszcze. Ale nawet one, zanim będą mogły zostać wykorzystane przez komórki jako paliwo, muszą zostać strawione i rozłożone na małe kawałeczki (pamiętacie jak się nazywały? – kwasy tłuszczowe), a następnie zamienione na GLUKOZĘ.

 

  1. Gdzie znajdziemy węglowodany?

Monosacharydy rzadko spotykamy w czystej postaci. Najczęściej wchodzą w skład oligo- i polisacharydów.

Czystą glukozę znajdziemy w sokach owocowych, fruktozę w owocach i miodzie. Cukry proste wchodzą również w skład mleka mamy.

Rys. Źródła węglowodanów prostych

A teraz poznamy kilka najważniejszych wielocukrów, czyli oligo- i polisacharydów.

SACHAROZA to cukier buraczany lub trzcinowy, zwany potocznie cukrem. Czyli biały lub brązowy cukier, którego używa się w kuchni i przemyśle do robienia słodyczy. Zbudowana jest połączonych ze sobą cząsteczek glukozy i fruktozy.

LAKTOZA  to inaczej cukier mleczny, ponieważ występuje w mleku ssaków. Niektórzy dorośli ludzie mogą mieć trudności w trawieniu tego cukru, dlatego nie mogą pić mleka.

SKROBIA to wielocukier, który jest znany z tego, że występuję w ziemniakach i innych warzywach oraz ziarnach, między innymi pszenicy, żyta, jęczmienia, ryżu. Skrobia jest materiałem zapasowym roślin.

GLIKOGEN to materiał zapasowy ludzi i zwierząt. Kiedy we krwi znajduje się za dużo glukozy, enzym INSULINA wyłapuje jej cząsteczki, zamienia na glikogen i magazynuje w mięśniach oraz wątrobie.

BŁONNIK to ogólna nazwa wszystkich polisacharydów, które nie są trawione przez ludzki organizm, co nie znaczy, że nie są potrzebne. Błonnik jest bardzo ważny, bo działa w jelitach jak miotełka, pomagając usuwać niestrawione resztki pokarmowe. Błonnik jest tak ciekawy i ważny dla organizmu, że o nim samym można by zrobić oddzielną lekcję.

Rys. Źródła węglowodanów złożonych

A teraz chciałabym, żebyście przypomnieli sobie jak paliła się świeczka, a jak „zimne ognie”.

Dlaczego tyjemy od nadmiaru cukru?

Kiedy jemy węglowodany proste, w naszej krwi krąży dużo glukozy. Wtedy trzustka, która w środku brzucha, po lewej stronie, obok wątroby, produkuje specjalny hormon INSULINĘ. Pamiętacie hormony? To białka.

 

 

 

 

 

Jeśli glukozy jest więcej, niż potrzebujemy, insulina zamienia ją w GLIKOGEN i odstawia do magazynu w mięśniach i wątrobie. Kiedy spiżarnia w wątrobie jest pełna, a my nadal jemy węglowodany, organizm zamienia je w tłuszcz i tak przybywa nam kilogramów.

Pokarmy, które powodują, że poziom glukozy we krwi wzrasta gwałtownie, są jak „zimne ognie”. Te nagłe skoki glukozy mogą być niebezpieczne, bo niszczą naczynia krwionośne. O pokarmach, które tak się zachowują mówimy, że mają WYSOKI INDEKS GLIKEMICZNY.

Te węglowodany, które będą się paliły powoli, jak świeczka, mają NISKI INDEKS GLIKEMICZNY.

  1. Ile powinniśmy jeść węglowodanów?

Nie powinniśmy unikać węglowodanów, bo one dają nam energię potrzebną do przeprowadzenia milionów reakcji, zachodzących w organizmie i aktywności fizycznej, którą kochamy. Procentowo węglowodany powinny stanowić największą część naszej diety. Ale węglowodan węglowodanowi nierówny, dlatego musimy jeść je mądrze.

Według najnowszych zaleceń węglowodany powinny dostarczać 50-70% energii.

Ale pamiętajmy, że znajdują się w warzywach, owocach i produktach zbożowych, a tych grup produktów jemy najwięcej.

Natomiast cukier dodany, czyli wszelkie słodycze nie powinny przekraczać 10% dobowego zapotrzebowania na energię.

  1. Co to znaczy „zdrowe” węglowodany? Jakie węglowodany powinniśmy jeść, a których raczej unikać lub jeść bardzo mało?

Uwaga, nie dajcie się złapać w pułapkę. Wiecie już, że węglowodany dzielą się na proste i złożone. Pamiętajcie eksperyment ze świeczką i „zimnymi ogniami”. On może stanowić dla Was pewną podpowiedź.

Na pewno lepsze dla zdrowia są te węglowodany, które mają NISKI INDEKS GLIKEMICZNY. Ale przecież możecie nie wiedzieć, jaki indeks glikemiczny ma to, co jecie, bo przecież nikt nie nosi ze sobą tabelek.

Warto zapamiętać tyle, że niski indeks glikemiczny ma to, co organizm trawi powoli, czyli warzywa i owoce, pełnoziarniste pieczywo, ciemne kasze i brązowy ryż. Wysoki indeks glikemiczny mają wszystkie słodycze i biała mąka, czyli jasne pieczywo, makarony, pierogi, kluski, naleśniki, a także biały ryż. Węglowodany o wysokim indeksie glikemicznym nazywa się potocznie „cukrami prostymi”, choć wiecie, już, że z chemicznego punktu widzenia, to nie do końca precyzyjne określenie. Dlatego, kiedy lekarz albo dietetyk mówi, że „powinniśmy unikać cukrów prostych”, nie ma na myśli owoców, tylko słodycze.

Mówiąc „zdrowe węglowodany”, mamy na myśli takie, które są jak najbardziej naturalne, czyli jak najmniej przetworzone przez człowieka. Naturalny, prawdziwy miód od pszczół, które zbierają nektar z kwiatów to bardzo  zdrowa słodycz, pomimo tego, że zawiera cukry proste i ma wysoki indeks glikemiczny. Ale z miodem należy się obchodzić ostrożnie i zachować umiar.

Wszystkie słodycze słodzone SACHAROZĄ lub SYROPEM GLUKOZOWO-FRUKTOZOWYM, mają szkodliwy wpływ na nasz organizm i choć wiem, że je uwielbiacie, starajcie się jeść ich jak najmniej.

Węglowodany powinniśmy spożywać głównie w postaci SKROBI, występującej w produktach zbożowych, ziemniakach, roślinach strączkowych. Najcenniejsze są produkty zbożowe z grubego przemiału, ponieważ zawierają dużo błonnika oraz wiele witamin.

Warto kierować się prostą zasadą:

im bardziej białe zboże, tym bardziej przetworzone,

a to znaczy, że pozbawiono je cennych składników odżywczych.

Spójrzcie na ten rysunek:

Źródło: opracowanie własne

Czy teraz już wiecie, co to są zdrowe węglowodany?

Ćwiczenie 1 (max 10 min)

Nauczyciel prosi, aby wszyscy wzięli do ręki gazetki produktowe z supermarketów i znaleźli produkty, które zawierają węglowodany. Następnie uczniowie wycinają je i naklejają na kartce formatu A4, dzieląc kartkę na pół i po lewej stronie naklejają to, co stanowi gorszy wybór, a po prawej – lepszy. Można pracować indywidualnie lub w grupach.

Następnie wszystkie prace zostają powieszone w widocznym miejscu tak, by każdy mógł się zobaczyć, jakie produkty węglowodanowe powinny znaleźć się codziennie na naszych talerzach, a których powinniśmy unikać.

 

Na dziś to wszystko. Z kolejnej lekcji dowiecie się dlaczego warto jeść warzywa. Serdecznie zapraszam!

Nauczycielu, korzystaj, komentuj, udostępniaj! Dziękuję!

Literatura:

Ciborowska, H., Rudnicka, A. (2016): Dietetyka. Żywienie zdrowego i chorego człowieka, Warszawa: PZWL.

Bosacka, K., Kozłowska-Wojciechowska, M. (2011): Czy wiesz co jesz? Poradnik konsumenta, czyli na co zwracać uwagę, robiąc codzienne zakupy, Poznań: Publicat S.A.

Łapanowski, G., Sobczak, M. (2014): Najlepsze przepisy dla całej rodziny, Poznań: Publicat S.A.

 

Treści zamieszczane na stronie internetowej www.koliberdietetyka.pl mają na celu edukację i dostarczanie informacji. Nie można traktować ich jako odpowiednika profesjonalnej porady lekarskiej, diagnostyki czy leczenia. Każdy problem zdrowotny należy konsultować z lekarzem. Koliberdietetyka.pl stara się przekazywać rzetelną i wartościową wiedzę, jednakże nie bierze odpowiedzialności za sposób wykorzystywania informacji zawartych na stronie.