Close

Kotleciki mielone przemytnika

Każda mama musi być czasem przemytnikiem. Cebula, czosnek a może warzywa w ogóle wzbudzają w Twoim dziecku odruch wymiotny? Mówisz „brokuły” albo „jarmuż” i słyszysz „bleee…”? No to wiesz, o czym mówię. Zupki krem są fantastyczne, ale równie dobrze sprawdzi się zwykły mielony. Najlepiej smażony, choć to nie jest najzdrowsza opcja, ale dziecku nie zaszkodzi, a smakuje lepiej.

Dziś zaproponuję Wam przepis na kotleciki drobiowe z indyka, który jest najzdrowszą opcją mięsną. Najlepiej nie kupować gotowego, paczkowanego „mielonego”, tylko poprosić w sklepie o zmielenie lub samemu zmielić, jeśli ma się w domu maszynkę do mięsa. W moich kotletach przemycam: czosnek, cebulę, suszony jarmuż oraz mąkę z pestek dyni.

Składniki:

1 kg fileta z piersi indyka (zmielony),

2 jajka,

1 cebula drobno posiekana, a najlepiej, jak już przemycamy, starta na tarce, na drobnych oczkach tak, żeby powstała papka cebulowa,

2 ząbki czosnku, wyciśnięte przez praskę,

2 łyżki mąki z pestek dyni (to jest wysokobiałkowy, bezglutenowy produkt, niestety rzadko spotykany w sklepach – ja kupuję w sklepie ze zdrową, bezglutenową żywnością, ale można to zastąpić dowolnym „wypełniaczem” – mielonymi płatkami owsianymi albo tartą bułką, jeśli nie straszny Wam gluten 😉

1 łyżka suszonego, sproszkowanego jarmużu (albo innego superfoodsa, np. młody jęczmień),

płaska łyżeczka soli,

świeżo mielony pieprz, 

pół łyżeczki kurkumy,

tarta bułka lub mielone płatki owsiane (wersja bezglutenowa),

olej do smażenia

Zagniatamy to wszystko rękoma tak, żeby składniki połączyły się i utworzyły w miarę jednolitą kolorystycznie papkę. Niestety uprzedzam, że kolor nie będzie zachęcający. Im więcej kolorowych składników (u mnie mąka z pestek dyni, jarmuż i też kurkuma), tym bardziej przypomina to zawartość pieluchy niemowlaka. Ale nie zrażamy się. Formujemy z „ciasta” kulki i średnicy ok 3 cm (czyli, ile nabierze się na jedną łyżkę stołową kładziemy na rękę i kulamy), następnie obtaczamy w tartej bułce lub mące owsianej, lekko spłaszczamy, tak, żeby powstały raczej okrągłe dyski, niż kulki (lepiej się smażą) i smażymy z obu stron, aż nabiorą pięknego, złotego koloru a zapach wyciągnie nasze pociechy sprzed telewizora i przybiegną zapytać: „Mamo, co tak ładnie pachnie?”

dav

 

Treści zamieszczane na stronie internetowej www.koliberdietetyka.pl mają na celu edukację i dostarczanie informacji. Nie można traktować ich jako odpowiednika profesjonalnej porady lekarskiej, diagnostyki czy leczenia. Każdy problem zdrowotny należy konsultować z lekarzem. Koliberdietetyka.pl stara się przekazywać rzetelną i wartościową wiedzę, jednakże nie bierze odpowiedzialności za sposób wykorzystywania informacji zawartych na stronie.