Close

Konferencja PAD – relacja subiektywna

Miniony weekend spędziłam w Łodzi, na III Konferencji „Psychika a Dietetyka” (PAD) i chciałabym podzielić się moimi wrażeniami.

W ubiegłym roku nie mogłam pojechać, ale zapamiętałam pierwszą konferencję z maja 2017, jako wydarzenie, w którym warto wziąć udział. Po tegorocznej edycji stwierdzam, że jest to jedno z najciekawszych i najważniejszych wydarzeń, które każdy psychodietetyk powinien sobie zaplanować w kalendarzu. Jest prawdziwym świętem dla wszystkich, których interesuje połączenie aspektu dietetycznego z psychologicznym.

Moja relacja nie jest sponsorowana. Nie piszę też na zlecenie żadnego z portali branżowych. Będzie więc szczerze.

© fot. Izabela Łukomska

W środeczku, centralnie – ja

 

Dzień pierwszy – wykłady

Patrząc całościowo na poziom wykładów w pierwszym dniu imprezy, muszę stwierdzić, że był on bardzo nierówny. Zawsze są wystąpienia lepsze i gorsze, ale tu mieliśmy przepaść. Połączenie wystąpień profesorów, uznanych autorytetów z danych dziedzin z omówieniem badań studentów przygotowujących prace magisterskie. Nie żebym miała coś przeciwko studentom, ale tu się niestety zbiegło kilka słabych punktów.

Po pierwsze ilość wystąpień (sesja prac własnych obejmowała prezentację aż 9 tematów).

Po drugie: niektórym osobom stres tak wyjątkowo dawał się we znaki, że aż przykro było patrzeć. Dodatkowo nie pomagały pytania z sali, które, miałam wrażenie, zadawały osoby, chcące udowodnić prelegentom, że nie mają żadnej wiedzy i mówiąc kolokwialnie opowiadają bzdury. To było bardzo nieprzyjemne i, moim zdaniem, całkowicie niepotrzebne. A przy tym należy zauważyć, że objawy stresu widać było również u osób, które dorobiły się tytułu „dr hab. prof. nadzw.” Nic dziwnego. Organizator podaje, że w konferencji wzięło udział ponad 600 uczestników.

Po trzecie wreszcie: osoby prezentujące się w ramach sesji prac własnych pochodziły z różnych uczelni, ale również były wśród nich praktycy zawodowi, a dobór tematów „od sasa do lasa”. Robiło to wrażenie konkursu zbioru ochotników, których prac nikt nie poddał wcześniejszej weryfikacji oraz całkowitej przypadkowości.

Dobór tematów wystąpień profesorów i doktorów też wydawał mi się przypadkowy. Skumulowały się tematy poświęcone osi mózg-jelita-mikrobiota. Prezentowane prace były głównie z zakresu biologii, neurobiologii i dietetyki, a aspekt psychologiczny „wciskany” był raczej na siłę.

Pod tym względem zdecydowanym wyjątkiem było świetne wystąpienie Zbigniewa Kowalskiego, zawodowego mówcy z Polskiego Towarzystwa Komunikacji medycznej, które poświęcił zagadnieniom komunikacji specjalisty z Pacjentem. Wielu prelegentów z pewnością miało od kogo czerpać inspirację. Dobre wystąpienie bowiem, to również wystąpienie, z którego uczestnicy mają szansę coś wynieść. Niestety w prezentacjach akademików nadal przeważa żargon a slajdy wypełnione niezrozumiałymi i nieczytelnymi wykresami i tabelkami są na porządku dziennym.

Na tym tle najwyraźniej wybiła się prof. dr hab. n. med. Ewa Brzezińska-Błaszczyk, która mówiła prosto, zrozumiale i z ogromnym zaangażowaniem. Jej prezentacja zebrała najszczersze i najdłuższe owacje.

© fot. Izabela Łukomska

W prawym dolnym rogu p. Zbigniew Kowalski

 

Dzień drugi – warsztaty

Organizacja warsztatów jest nadal rzeczą, która organizatorom pozostawia pole do poprawy, niemniej poziom tych spotkań wynagrodził mi wszystkie niedociągnięcia.

Można było zapisać się na dowolne cztery z dziesięciu proponowanych warsztatów, prowadzonych przez osoby, mające doświadczenie w bezpośredniej pracy z Pacjentem. Omawiane były konkretne techniki pracy, a osoby prowadzące, to byli prawdziwi „wyjadacze”.

Nie wiem jakim cudem, ale udało mi się wybrać cztery tak świetne warsztaty, że po każdym miałam efekt „wow”! Wybierałam pod kątem tematu, który jest mi szczególnie bliski, czyli zaburzeń odżywiania. Trafiłam na czerech specjalistów, prawdziwych fachowców w swojej dziedzinie. Uzupełniłam baterię narzędzi do pracy oraz poszerzyłam bazę kontaktów. Jestem naprawdę zadowolona i część warsztatową mogę śmiało polecić wszystkim, którzy rozważają wybranie się na tę konferencję, a nie mieli jeszcze takiej przyjemności. Ja z pewnością wybiorę się za rok!

© fot. Izabela Łukomska

Warsztat „Dlaczego tak trudno przestrzegać zaleceń dietetycznych i co z tym zrobić”. Prowadzący dr n. med. Paweł Rasmus, a ja grzecznie, w pierwszej ławce.

Treści zamieszczane na stronie internetowej www.koliberdietetyka.pl mają na celu edukację i dostarczanie informacji. Nie można traktować ich jako odpowiednika profesjonalnej porady lekarskiej, diagnostyki czy leczenia. Każdy problem zdrowotny należy konsultować z lekarzem. Koliberdietetyka.pl stara się przekazywać rzetelną i wartościową wiedzę, jednakże nie bierze odpowiedzialności za sposób wykorzystywania informacji zawartych na stronie.